Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki w Olsztynie

Źródło:

Trzy lata w MRPiPS

6 grudnia 2018

podsumowanie

 

Dziś w siedzibie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej odbyło się podsumowanie trzech lat pracy resortu.

 

Inwestycja w rodziny. Polityka rodzinna w trakcie trzech lat rządów Prawa i Sprawiedliwości

 

Rodzina stoi w centrum zainteresowania rządu Prawa i Sprawiedliwości. Miliardy złotych przekazane z budżetu państwa na rzecz rodzin stanowią nie tyle pomoc, co inwestycje. Tak rozumiana polityka rodzinna jest doskonale odbierana przez Polaków.

Badania CBOS z listopada 2017 roku, podsumowujące dorobek gabinetu Beaty Szydło po dwóch latach działalności pokazały, że polityka wobec rodziny należała do najmocniejszych stron rządu. Po zmianie na stanowisku premiera polityka rodzinna nadal stanowi priorytet rządu. Mateusz Morawiecki dał temu wyraz w swoim expose, a rząd podkreślił rolę prorodzinnych reform w projekcie budżetu na 2019 rok, gdzie zabezpieczono środki na wszystkie programy prowadzone przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Do pakietu dodano też kolejne elementy – jak program „Dobry Start”, w ramach którego uczniowie otrzymują wyprawki szkolne.

 

Diametralna zmiana

Tak prowadzona polityka rodzinna jest doskonale oceniana przez Polaków. Kolejne badanie CBOS, tym razem z maja bieżącego roku, pokazuje, że działania państwa w tej sferze dobrze lub bardzo dobrze ocenia niemal połowa Polaków (49 proc.). Dla porównania, w 2012 roku taką ocenę wystawił poprzedniej koalicji średnio tylko co dziesiąty Polak (9 proc.), a rok później ten odsetek wyniósł zaledwie 12 proc. Mówimy więc o diametralnej zmianie postrzegania polityki rodzinnej państwa.

 

Za dobrą zmianą stoją zwiększone wydatki na rzecz polskich rodzin. W 2015 roku z budżetu państwa na ten cel przeznaczono 1,78 proc. Produktu Krajowego Brutto. W roku 2017 roku na prorodzinne programy rządu wydano 3,11 proc. PKB. To wzrost o 75 proc.

 

Efekt 500 plus

Zmiana dokonała się (w dużej mierze) dzięki wprowadzeniu programu Rodzina 500 plus. To jeden z flagowych programów rządu Prawa i Sprawiedliwości, który stanowi fundament wsparcia polskich rodzin.

Z danych na koniec września 2018 roku wynika, że z programu korzysta 3,8 mln dzieci. Wsparcie trafia do 2,47 mln rodzin. Z cytowanych już badań CBOS dowiadujemy się, że Rodzina 500 plus jest uznawana za najlepszy lub jeden z najlepszych sposobów wspierania rodzin niemal we wszystkich grupach społeczno - demograficznych. Od momentu uruchomienia programu do rodzin trafiło już 57,8 mld złotych.

Rodzina 500 plus to nie tylko zastrzyk pieniędzy dla budżetów domowych polskich rodzin. To również redukcja ubóstwa wśród dzieci, czy wpływ na poprawę sytuacji demograficznej Polski.

Program przyniósł zdecydowaną poprawę warunków materialnych rodzin. O 1/3 spadło w latach 2015-2017 ubóstwo skrajne (z 6,5 proc. do 4,3 proc.). Bieda przestała mieć twarz dziecka. Zagrożenie ubóstwem lub wykluczeniem społecznym wśród dzieci w Polsce spadało najszybciej spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej. Przeciętne miesięczne wsparcie na dziecko w rodzinie wzrosło ze 148 złotych w 2015 roku do 690 złotych w ubiegłym roku.

Powoli rośnie wskaźnik dzietności – z 1,29 w 2015 roku do 1,45 w roku ubiegłym, kiedy na świat przyszło 402 tys. dzieci.

 

Dobry start dla uczniów

W pakiecie programów prorodzinnych ministerstwa jest wspominany już „Dobry Start”, na który w projekcie ustawy budżetowej zabezpieczono 1,44 mld złotych. „Dobry Start” to wsparcie dla 4,5 mln uczniów. Tym bardziej ważne, że rodzice coraz głębiej muszą sięgać do kieszeni, żeby sfinansować zakup przyborów szkolnych. Z danych CBOS wynika, w przeliczeniu na jedno dziecko w wieku szkolnym wydatki te wyniosły średnio 679 złotych.

- 300 złotych wyprawki szkolnej wypłacanej w ramach programu jest również bardzo dobrze oceniane przez rodziców. Trzy czwarte ankietowanych przez CBOS Polaków popiera pomysł rządu – mówi minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

 

Rozwój istniejących programów

Resort nie tylko wprowadza nowe programy, ale też reformuje te istniejące, żeby w większym stopniu służyły rodzinom. Taką reformę przeszedł program „Maluch +”, który wspiera tworzenie nowych miejsc opieki w żłobkach, klubach dziecięcych oraz u dziennych opiekunów. Dzięki programowi powstaje infrastruktura ważna dla rodziców najmłodszych dzieci. To ułatwienia dla osób, które chcą łączyć pracę zawodową z wychowywaniem dzieci.

Znacząco zwiększyło się m.in. finansowanie programu. W 2015 roku na rozwój instytucji opieki nad dziećmi w wieku do lat 3 przeznaczono 151 mln złotych. W tegorocznej edycji na program przeznaczono już 450 mln złotych. Taka sama kwota została zabezpieczona w projekcie budżetu państwa na 2019 rok. Nabór ofert do przyszłorocznej edycji programu już się rozpoczął.

Od 2015 roku systematycznie rośnie liczba miejsc opieki nad maluchami. Na koniec 2015 rok funkcjonowało ok. 84 tys. takich miejsc. Szacujemy, że na koniec tego roku będzie ich ok. 143 tys., czyli o 70 proc. więcej. Tylko w tej edycji programu utworzyliśmy rekordowe 24,5 tys. nowych miejsc w instytucjach opieki.

Rozwijamy też Kartę Dużej Rodziny, która jest elementem wsparcia budżetów rodzin wielodzietnych. W 2015 roku w programie uczestniczyło 1,2 tys. partnerów. Dziś to już 4,8 tys. partnerów oferujących zniżki w prawie 22 tys. lokalizacji.

W projekcie budżetu na 2019 na Kartę Dużej Rodziny przeznaczono 40,8 mln złotych, ponad 12 mln złotych więcej niż w bieżącym roku. Od nowego roku Kartę Duże Rodziny będą mogły otrzymać także rodzice, którzy kiedykolwiek wychowali troje lub więcej dzieci.

Obecnie z Karty Dużej Rodziny korzysta w całej Polsce ponad 2 mln osób.

 

Stworzenie Polski prawdziwie przyjaznej. Polityka senioralna ostatnich trzech lat

 

Programy senioralne prowadzone przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej są odpowiedzią na wyzwania, jakie stawiają przed Polską zachodzące procesy demograficzne. Zadaniem jest nie tylko poprawa warunków życia coraz bardziej siwiejącego społeczeństwa, ale też wykorzystanie potencjału i doświadczenia życiowego osób starszych. Z korzyścią dla wszystkich.

Stworzenie Polski prawdziwie przyjaznej dla osób starszych i niepełnosprawnych to też jedna z obietnic złożona w expose premiera Mateusza Morawieckiego. To bez wątpienia jedno z najważniejszych wyzwań, przed jakimi staje Polska w obliczu zachodzących procesów demograficznych – wydłużającego się przeciętnego trwania życia, czy rosnącego, ale wciąż niskiego poziomu dzietności.

Pod koniec 2016 roku odsetek osób w wieku powyżej 65 lat w ogólnej liczbie populacji wynosił 24 proc. Prognozy demograficzne wskazują, że proces starzenia się społeczeństwa będzie się pogłębiał. W 2050 roku już 13,7 miliona Polaków będzie miało ukończone 60 lat. Osoby w tym wieku będą stanowiły ponad 40 proc. ogółu ludności.

Resort rodziny uruchomił (lub kontynuuje) szereg programów, które mają tworzyć warunki do rozwoju aktywności osób starszych, otaczać ich opieką i wspierać seniorów w codziennym życiu.

 

Miliony dla seniorów

Z myślą o osobach, które ukończyły 75 lat ministerstwo prowadzi program „Opieka 75 +”, którego celem jestzwiększenie dostępności do usług opiekuńczych, w tym tych specjalistycznych. W ramach programu gminy mogą skorzystać z dofinansowania na świadczenie takich usług.

Według danych na koniec września 2018 roku do programu przystąpiły 384 gminy, a usługami oferowanymi w ramach programu objęto ponad 2,2 tys. osób. Od 2019 roku „Opieka 75 +” będzie działała w rozszerzonej formule.

- Program będzie skierowany nie tylko to osób samotnych w wieku 75 lat i więcej (jak było do tej pory), ale też do seniorów, którzy mają rodziny. Dzięki temu rozwiązaniu więcej osób starszych będzie mogło skorzystać z usług, których do tej pory byli pozbawieni – mówi minister Elżbieta Rafalska.

 

Z kolei rozbudowie sieci Dziennych Domów oraz Klubów dla osób starszych służyć ma program „Senior +”. Dzięki niemu powstają placówki, w których osoby starsze nie tylko mogą spędzać czas korzystając z oferty kulturalnej czy zajęć sportowych, ale również mają zapewnione posiłki oraz opiekę i pomoc w czynnościach dnia codziennego.

W 2018 roku rząd Prawa i Sprawiedliwości przeznaczył na realizację programu rekordową kwotę 80 mln złotych. Taka sama pula środków została już zabezpieczona w projekcie budżetu na 2019 rok. Trwa właśnie nabór ofert w otwartym konkursie przyszłorocznej edycji programu.

 

Zwiększyć aktywność osób starszych

30 listopada ruszył również nowy konkurs ofert na najlepsze projekty dofinansowane ze środków Rządowego Programu na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych na lata 2014-2020. W nowej edycji programu do wzięcia jest 40 mln złotych.

Rządowy Program na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych skierowany jest do osób, którekończą swoją aktywność zawodową, ale posiadają kwalifikacje i doświadczenie, którego nie można przekreślić po przejściu na emeryturę. W latach 2016-2018 na realizację programu przeznaczono 113,8 mln złotych. Z tych środków dofinansowano ponad 1,1 tys. projektów, z których skorzystało blisko 450 tys. osób. Budżet tegorocznej edycji to 40 mln złotych. Dzięki tym środkom oferta zajęć kulturalnych, edukacyjnych, warsztatów, wycieczek czy całego spectrum wszystkich innych form pobudzania i wspierania aktywności osób starszych stale się rozwija.

- Beneficjentami programu są nie tylko seniorzy, którzy w jesieni swojego życia mogą korzystać z oferty przystosowanej do swoich potrzeb czy kondycji zdrowotnej, ale również młodsze pokolenia, które mogą czerpać z życiowego doświadczenia starszych Polaków – mówi minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

 

Pierwszy taki dokument

Kierunek działań rządu w polityce senioralnej wyznacza, przyjęta przez Radę Ministrów, „Polityka społeczna wobec osób starszych 2030. Bezpieczeństwo – Uczestnictwo – Solidarność”. To pierwszy rządowy dokumentem, w którym zostały uwzględnione potrzeby niesamodzielnych seniorów.

- Pozwoli to na wprowadzenie rozwiązań zmniejszających skalę zależności osób starszych od innych, a także szeregu ułatwień w dostępie do usług wzmacniających samodzielność. W dokumencie wskazano cele polityki społecznej wobec osób starszych – to m.in. podniesienie jakości życia seniorów, umożliwienie im jak najdłuższej samodzielności, zapewnienie bezpieczeństwa, czy stworzenie warunków do aktywnego życia – mówi wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Bojanowska.

 

Bezrobocie spada, pensje rosną. Rynek pracy po trzech latach rządów Prawa i Sprawiedliwości

 

Rozpędzona gospodarka sprawia, że bezrobocie znajduje się na rekordowo niskim poziomie. To przekłada się na lepszą sytuacje polskich rodzin – nie tylko więcej osób ma pracę, ale też rosną pensje. Poprawia się przede wszystkim sytuacja osób najmniej zarabiających.

Z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, że na koniec listopada 2018 roku stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 5,8 proc. W porównaniu do października br. stopa bezrobocia wzrosła o 0,1 punktu procentowego, ale jeśli spojrzymy na dane sprzed trzech lat możemy mówić o znaczącej poprawie sytuacji na rynku pracy. Na koniec listopada 2015 roku stopa bezrobocia wynosiła 9,6 proc., była o 3,8 pkt proc. wyższa niż obecnie.

- Podkreślić należy, że począwszy od 1990 roku wskaźnik bezrobocia w listopadzie nigdy nie był tak niski, a najbardziej zbliżony odnotowano w listopadzie 1990 roku, kiedy stopa bezrobocia wynosiła 5,9 proc. – mówi minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

Spadkowy trend poziomu bezrobocia obserwujemy od kilku lat. Ale jeszcze na koniec 2015 roku w urzędach pracy zarejestrowanych było ponad 1,5 mln osób. Na koniec listopada 2018 roku (na podstawie meldunków nadesłanych przez wojewódzkie urzędy pracy) w rejestrach urzędów pracy figurowało 951,6 tys. osób.

Z kolei z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w trzecim kwartale 2018 roku liczba pracujących osiągnęła rekordowo wysoki poziom, tj. ponad 16,6 mln osób (16 617 tys. osób). To wzrost w stosunku do analogicznego okresu 2015 roku o 383 tys. osób, tj. 2,4 proc.

 

Pensje w górę

Nie tylko więcej osób ma pracę, ale też rosną pensje. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego przeciętne miesięczne wynagrodzenie w październiku 2018 roku wyniosło 4921,39 złotych i było wyższe o 7,6 proc. niż przed rokiem. Dla porównania, w październiku 2015 roku przeciętna wynagrodzenie wynosiło 4110,77 złotych.

Poprawia się przede wszystkim sytuacja osób najmniej zarabiających. Zgodnie z zapowiedziami złożonymi w expose premiera Mateusza Morawieckiego systematycznie rośnie płaca minimalna, która w przyszłym roku wyniesie 2250 złotych.To 150 złotych więcej niż wynosi minimalna pensja w bieżącym roku i aż o 500 złotych więcej niż w 2015 roku, kiedy to minimalne wynagrodzenie ustalono na poziomie 1750 złotych brutto.

Razem z minimalną pensją wzrasta minimalna stawka godzinowa, która w przyszłym roku wyniesie 14,7 złotych. Obecnie to 13,7 złotych. Obowiązująca od 2017 roku minimalna stawka godzinowa za pracę na podstawie określonych umów cywilnoprawnych to jedna z reform przeprowadzonych przez rząd PiS, która ma na celu poprawę sytuacji osób najsłabiej zarabiających.

- Regulacja ta została wprowadzona, aby ograniczyć zjawisko nadużywania umów cywilnoprawnych oraz chronić osoby najniżej wynagradzane – przypomina wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed.

Resort zniósł też przepisy dyskryminujące pracowników ze względu na staż pracy. Od 2017 roku wszyscy pracownicy – niezależnie od stażu pracy – otrzymują minimalne wynagrodzenie w jednakowej wysokości. Ministerstwo opracowało też przepisy, które likwidują problem tzw. syndromu pierwszej dniówki.

Od 1 września 2016 roku pracodawca został zobowiązany do potwierdzania na piśmie warunków wcześniej zawartej z pracownikiem umowy o pracę w innej formie niż pisemna – przed dopuszczeniem pracownika do pracy. Regulacja w bardziej skuteczny sposób przeciwdziała się zatrudnianiu pracowników „na czarno”, czyli bez pisemnego potwierdzenia warunków wykonywania przez nich pracy.

 

„Umowa społeczna, która została wypełniona”

Z kolei realizacją obietnic wyborczych było przywrócenie wieku emerytalnego sprzed reformy przeprowadzonej przez rząd PO i PSL.

Ustawa określa minimalny wiek, w którym można skorzystać z prawa do emerytury – 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Celem reformy jest przede wszystkim umożliwienie każdemu ubezpieczonemu podjęcie samodzielnej decyzji o momencie zakończenia aktywności zawodowej.

- Minimalny, elastyczny wiek emerytalny, nie zmusza do zakończenia aktywności zawodowej, jak niektórzy próbują powiedzieć. Nie spełniły się też czarne scenariusze przeciwników reformy o jej szkodliwym wpływie na rynek pracy – mówi minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska i podkreśla, że przywrócenie wieku emerytalnego było „umową społeczną, która została wypełniona”.

 

 

Fot. MRPiPS